Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Czy jestes za przyjeciem Asmodeusza na stałe? |
Tak,jestem za. |
|
71% |
[ 10 ] |
Nie,jestem na nie. |
|
28% |
[ 4 ] |
|
Wszystkich Głosów : 14 |
|
Autor |
Wiadomość |
Asmodeusz
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Neverland
|
Wysłany: Pon 23:35, 02 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Niema sprawy rzeczywiście głównie chodzi mi o wojne.
Ostatnio rozmawiałem z Rayą i musze troche wyprostować sprawy z Nirsavidari. A czy na dwa miesiące to niewiem tyle będe napewno a potem sam niewiem. Duchem nigdy nie miałem zamiaru być powiedział bym kiedy wyjeżdżam oddał bym wszystko jeśli bym coś miał i odszedł z klanu. Zresztą to tymczasowo bez znaczenia bo jak mówiłem musze wyprostować sprawy z Nirsavidari. (a troche isę pogmatwało)
Dzięki za uwage i pozdrawiam.
<wyszedł z karczmy pożegnawszy się ze wszystkimi>
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Asmodeusz dnia Pon 23:35, 02 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Revianas
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:36, 05 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
mamy kolejnych gosci z Runedaru, kolejna osoba staje do lustracji. Jak ostatnio, pietno nawet krotkiej wizyty w mniszce juz jest znaczace.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Val
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:48, 05 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Tiaaa<parsknela>coz...moge powiedziec tylko niech biora sobie ochlapy ktore do nas nie pasowały...bez obrazy dla przyjaciol <usmiechnela sie>
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Val dnia Nie 12:11, 05 Kwi 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Damrat
Rzezimieszek
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:19, 05 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Oj tam, bez przesady Val.
Swoją drogą ciekaw jestem ile w tym wszystkim jest rpg'a a ile realnego hmm uprzedzenia? Nie kumam tego, ludzie się zmieniają i zmieniają też klany jak i strony konfliktów. No nic, pozdrawiam wszystkich czytających to forum Do zobaczenia w nierealnym świecie.
Zamykam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Asmodeusz
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Neverland
|
Wysłany: Sob 22:52, 20 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Drzwi do karczmy otworzyły się i w progu stanął mroczny.
Rozejrzał się po zebranych i ruszył prosto do stolika przy którym siedział Damrat.
-Czołem Darmat jak zdrowie ? - uśmiechnął się - ładna się pogoda zrobiła co ? Dziewczyny znów zrzucą trochę ciuchów.
Ale dosyć tych uprzejmości bo mam do ciebie sprawę.
Parę dni temu polując z twoimi nicponiami oraz panią Val spotkaliśmy waszych wrogów. Jak to zwykle bywa się wplątałem. Żeby nie robić problemów Nirsavidari odszedłem od nich i postanowiłem się zaszyć na parę dni.
Inna sprawa że nasi przeciwnicy nie mieli do mnie wielkiego żalu o wtrącanie się chociaż pewnie tylko dlatego że przegraliśmy.
tak czy inaczej miałem kilka dni na myślenie.
Widzisz... podczas wali poczułem że żyje. Dość mam spokojnego i nudnego życia w osadzie chciałbym zakosztować trochę przygody. Dlatego ponownie oferuje swoje usługi na rzecz FortunaeFilii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cordan
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zagórz
|
Wysłany: Sob 23:57, 20 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Czolem Asmo <zasalutowal przykladajac dlon do swej czapy po czym zwroc il sie do Herszta>
-Bier go Szefo, rowny dziad z niego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Damrat
Rzezimieszek
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:39, 21 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Damrat zmrużył oczy przypatrując się z uwagą mrocznemu. Dał mu się wypowiedzieć do końca, a następnie stosunkowo grzecznym ruchem dłoni nakazał Cordanowi zamilknąć.
- A więc wróciłeś? Pobyt w Mjolnirze nie służył czy jak? Bo ostatnio po wizycie w Mniszce właśnie tam żeś poszedł. A jak teraz będzie? Przykładowo powiem - tu zerknął na potężnie zbudowanego Garathora - orkowi by Cię odprowadził do wyjścia, a dzień później znów wśród wrogów Cię zobaczę? A może znów interes węszysz dołączając do Fortuny? Tak.. jesteśmy zbóje i idziemy tam gdzie nam wygodnie, ale banda sama w sobie to banda - tu nikt nie liczy na hmm korzyści z samego bycia w Fortunie. Kamraty są w Fortunie bo chcą tego, chcą się nazywać dziećmi Fortuny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Asmodeusz
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Neverland
|
Wysłany: Nie 13:56, 21 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Przywitał się z Cordem i zwrócił się do Damrata.
-W Mjolnirze byłem bo miałem dług wobec Vilitha i Shili spłaciłem go i wybyłem do rodzinnych stron na dosyć długo. To że akurat byli wrogami waszymi nie ma nic do rzeczy. Korzyści szczególnych nie oczekuje bo mam wszystko a nawet więcej niż mi trzeba. Po prostu jedyni kamraci których znam, mówię tu o Agoranie i Cordzie są w Fortunie a samemu bez przyjaciół i przygód mogę się pałętać i tysiące mil od Aden. Jak mnie wyprosicie to trudno i tak będę z nimi się szlajał po różnych dziurach. Jak natrafimy na wroga to będę robił co do mnie należy. Cord i Ago zaproponowali mi bym do was dołączył jeśli nikt nie będzie miał nic przeciwko. Co więcej mogę dodać ?
Może strasznego pożytku ze mnie nie będzie ale zawsze staram się jak mogę.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Asmodeusz dnia Nie 17:19, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Val
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 14:34, 22 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Asmo! No prosze prosze,a juz myslalam, ze drogi do mniszki zapomniales Elfka weszla do karczmy, lekki krokiem wyraznie z czegos zadowolona
-Wypraszac Cie? Siadaj lepiej i napij sie ze mna, o wypraszaniu pomyslimy pozniej usmiechnela sie do niego,zajmujac miejsce na swojej lawie
-Czyli...tak, mowisz ze bedziesz robil to co do Ciebie nalezy. Matka Fortuna zrzesza swoje Dzieci, odradzajace sie ale tylko te ktore znaja swoje miejsce.
Jesli to jest Twoje miejsce, to tak bedzie. Skinela glowa karczmarzowi,niosacemu dwa kufle
-Chyba mi nie odmowisz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Asmodeusz
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Neverland
|
Wysłany: Pon 16:05, 22 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Tobie ? W życiu.-Zwracając się do Damrata- To ty to przemyśl a ja sobie strzele jednego albo kilka z Val.
Dosiadł się do Stolika Val i upił trochę ze swojego kufla.
-To co? Za nasze miejsce we wszechświecie.
Podnósł kufel w toaście.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Revianas
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 16:20, 23 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
<elf wszedl do tawerny schodzac z gornego pietra>
- Witac <spojrzal na goscia i na siedzaca Val na lawie>
- Kope lat mozna powiedziec, moze pierwsze spotkanie nie bylo zbyt udane, ale troche czasu minelo i widac, ze wszyscy jestesmy juz bardziej pewnie swego nie?
<odwrocil wzrok na goscia i usiadl obok Val przytulajac Ja lekko do siebie>
- Karmarzu piwa rowniez, tylko szybko <krzyknal w strone baru>
- Powiedziec mozna, ze przyjaciele Agorana i Cordana, sa od razu naszymi przyjacieli <pokiwal glowa i siegnal za kufel>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Asmodeusz
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Neverland
|
Wysłany: Śro 10:56, 24 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Widzę że mam tu większe powodzenie niż tancerka na łajbie.
Stuknął kuflem o kufle towarzyszy.
-To puki Darmat myśli powiadajcie co tam słychać było w świecie jak mnie nie było.... to już prawie rok nie bywałem w tych stronach.
Rozejrzał się po karczmie.
-Widzę że dużo więcej was tu jest niż poprzednio. Słyszałem że Fortuna isę mocno rozrosła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Val
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:45, 06 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Zapraszam do glosowania Robaczki,7 dni na podjecie decyzji
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viliur
Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:30, 06 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Nie mialem okazji do poznania. Wstrzymuje sie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Venturi
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 8:07, 08 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No ja przyznam, ze pomimo powaznej rozmowy z Toba Asmo ciagle mam zabitego cwieka. Poczekam tedy na rozwoj wypadkow. Najwieksze ZA to Twoja szczerosc, no ale coz, mamy jeszcze do pogadania.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Venturi dnia Sob 8:08, 08 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|