Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Czy jesteś za przyjęciem Adelvara na stałe? |
Tak,jestem za. |
|
81% |
[ 9 ] |
Nie,jestem przeciw. |
|
18% |
[ 2 ] |
|
Wszystkich Głosów : 11 |
|
Autor |
Wiadomość |
Adelvar
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:38, 30 Sty 2010 Temat postu: Adelvar. |
|
|
Lekko późnym wieczorkiem Drzwi od Karczmy otworzyły się powolutku i nie pewnym krokiem przez próg przeszedł Skromnie zbudowany, niskiego wzrostu Mroczny Elf.
Uśmiechnął się lekko i przywitał się z Wszystkimi kładąc swój sztylet na stół.
Cichym głosem szepnął : Więc imię moje to Adelvar uśmiechając się dodał iż z zawodu jest nożownikiem. Po ciężko spędzonym dniu zamilkł i poprosił o coś mocniejszego do picia..
Zabierając upojnym łyk mocnego trunku jego głos był coraz to słabszy..
Powoli wraz z kolejnymi chlapnięciami Mroczny otulił się starym płaszczem i po woli zasnął..
Następnego dnia o bladym słabo rozjaśnionym świcie gdy, Karczma była pusta. Poprosił barmana o jeszcze jedną kolejkę mocnego trunku, wypijając wszystko do dna stał trzeźwo na nogach i czekał na tubylców Fortuny.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adelvar dnia Sob 22:46, 30 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Varnem
Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szprotawa nidaleko Giran
|
Wysłany: Sob 22:51, 30 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Tancerz z otwartą gębą wszedł do karczmy, ziewając głośno. Podszedł od razu do szynkwasu i zagonił śpiącego prawie karczmarza żeby mu coś podał. Gdy dostał to co chciał - kieliszek pełen czystego napoju, wychylił go od razu a karczmarz lał już drugi. Elf obrócił się i spojrzał na przybysza.
-Adeeelvaar! Widzę że i Ty żeś napotkał na swej drodze Mateczkę Fortunę. Siadaj tu i opowiadaj.
Tancerz poklepał krzesło tuż obok siebie, wołając go.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adelvar
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 23:11, 30 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się do Barmana i poprosił jeszcze raz o to Samo.
Wzrokiem obiegł mrocznego siedzącego obok. Uśmiechnął się i szepnął dobry stary Varnem.
Opowiadać tu nie ma dużo co nudne i monotonne życie samotnego Nożownika na 79 skromnym 79 szlifie.
Przechadzającego się przez różne bractwa szukającego tego właściwego ale go niestety nie było..
Więc dlatego chciałbym bym do Was przystąpić.. Pośmiać się pochadzać na wyprawy a i zahaczyć o jakieś mordobicia <szczerzy kiełki> Bo samemu to już całkiem całkiem nudno.. <pociągnął wielki łyk mocnego trunku>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Beltrand
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 3:25, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Krasnolud zsunal sie ze swojego kufra i przechodzac kolo baru chwycil drugi kieliszek nalewany przed Varnemem. Tak uzbrojony podszedl do stolu mrocznego.
- Wiec witamy w Mniszce, ja sam sie klaniam. Mielismy juz kiedys przyjemnosc jesli pamietasz, Beltrand. Swego czasu glosno o Tobie w swiecie bylo, ostatnio przycichlo. Ale nie o tym...
Obejzal sie za siebie, chwycil pierwsze lepsze krzesło i pszystawil do stolika.
- Mozna? - wskazal wzrokiem przygotowane miejsce jednak nie czekajac na odpowiedz usiadl. Wychylil plyn z kieliszka, skszywil sie i kontynuowal.
- Widze z Varnemem sie znacie, to dobrze swiadczy. Mnie co innego interesuje, wiele zes widzial i w niejednym klanie byl. Cholera, bez ogrodek, szkoda sliny. Dlaczego akurat Fortuna? Mamy przeciez caly sojusz Ichi, mamy Aldeon, mamy More Maiorum, Thalion, nie mówiąc juz o drugiej stronie konfliktu. Wchodząc do mniszki na pewno czytales tablice na zewnatrz i wiesz czym sie kierujemy, co cenimy. To jak, wiesz co Cie czeka?
Uniosl w strone zielonego barmana pusty kieliszek
- Dwa razy Kadarr polej jeśli łaska, latwiej sie gada jak jest czym popic
odchylil sie w krzesle, wpatrujac sie w Adelvara.[/i]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adelvar
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:58, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
<Powoli spijając kolejny łyk uśmiechnął się do Beltranda.>
Więc Bel zadałeś słuszne pytanie <odpowiada popijając trunek>
Widzisz.. Chciałbym przystąpić do Was i z Wami przemierzać dalsze ścieżki tego świata.
Z tego co zauważyłem Fortuna nie jest aż tak rozbudowana jak Ichizoku czy tam MoreMarioum ale za to macie lepsze zgranie i praktycznie zawsze Was widywałem razem na polunkach i takich tam.. <uśmiechnął się i zalał usta gorzałką>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kadarr
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:36, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Kadarr zatarł ręce na słowa Beltranda, chwycił kilka kieliszków i flaszkę wódki. Szybkim krokiem podszedł do stołu i bez pytania usiadł przy nim rozstawiając szkła. Bez większego zastanawiania polał do kieliszków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adelvar
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:04, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Z niepewną miną przyjął kieliszek od Orka po czym oświadczył że drugą kolejkę On stawia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Val
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 9:08, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Szły pchły koło wody.
pchła pchłę pchła do wody.
a ta pchła płakała,
że ją pchła
wepchała.
7 dni na podjęcie decyzji, ile tych pcheł bedzie? Czas głosowac,kto kogo wepchnie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Val dnia Czw 9:17, 25 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Venturi
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:06, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Szczerze mowiac jestem nie do konca przekonany, bez glosu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agoran
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 23:52, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
W sytuacjach niejasnych obiecałem sobie glosować na "nie". To jest dla mnie niejasna sytuacja, ale zostały jeszcze bodajże 4 dni ankiety- Ziemia się kręci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anghaellea
Rzezimieszkowa
Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:36, 29 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Z racji mojej nieczęstej ostatnio bytności mam tutaj niemałe problemy. W pierwszym odruchu chciałam podobnie jak Ago oddać głos na nie, ale kurcze. Kilka rzeczy, które usłyszałam spowodowały, że zdecydowała się oddać swój głos za przedłużeniem terminu. Niby nic, ale może to czas, aby Adelvar dał się lepiej poznać. Albo w tym pozytywnym, albo negatywnym sensie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Val
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:48, 29 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Tylko ze Adelvar przedluzony termin mial juz o ponad 2 tygodnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anghaellea
Rzezimieszkowa
Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 10:47, 29 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Hm ... hmm... hmmm ... to tym razem ja sobie dam jeszcze kilka dni na zastanowienie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Val
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:49, 02 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Pchnela drzwi mocno , przekrecajac klucz w zamku.
Przyjety
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|